Posts Tagged ‘Media’

Wirus COVID19 zwany popularnie koronawirusem jest nowym, częściowo sztucznym tworem pod nazwą patentową NVCORONACO. Z punktu widzenia typów wirusów to nic nowego. Był SARS, potem MERS czy ZIKA. Ten nowy koronowirus daje objawy grypopodobne, tzn. ból głowy, suchy kaszel, gorączka, a atakuje głównie płuca. Problem stanowi jednak nie samo zarażenie ale spadek odporności u człowieka i zaburzenia w funkcjonowaniu układu immunologicznego, spowodowany m. in. smogiem elektromagnetycznym oraz wysoko przetworzonym pożywieniem. Tak zmodyfikowane środowisko i żywność zwiększyło podatność na zarażenie, na stopień powikłań oraz na szybkość rozprzestrzeniania się wirusa.

rozpoznanie_wirusa

Główne motywy

Motywem rozpowszechniania informacji o niezwykłej śmiertelności wirusa była chęć osiągnięcia statusu epidemii oraz ogólnoświatowej epidemii strachu, dalszym motywem mogła być perspektywa wielkiego biznesu np. spowodowana wielomiliardowym zadłużeniem państw, które przejdą w rolę dłużnika światowej finansjery. Możliwe jest też, że pokusą są ogromne wpływy ze sprzedaży tzw. „szczepionek-odtrutek”. Poznaliśmy ich podejrzaną skuteczność na przykładzie tzw. szczepionek antywirusowych, przeciw świńskiej grypie, zastosowanych masowo w Szwecji w 2009 r. i spowodowany nimi wzrost śmiertelności i powikłań wśród dzieci i młodzieży.

covidatakuje

Statystyka

W Chinach, w mieście Wuhan, gdzie „chińska zaraza” się rozpoczęła mieszkało około 11 mln ludzi. Na tę liczbę osób było kilka tysięcy zgonów, co stanowi 0,003% śmiertelności. W Polsce, w miesiącu lutym było 820 tys. podejrzeń oraz zachorowań na grypę, z jej powodu w ciągu jednego m-ca zmarło 23 osoby. Jeszcze jeden przykład: Europa – 740 mln. mieszkańców, zmarłych 20 tys. to daje nam około 0,003% śmiertelności. Czy to jest epidemia? Argumentuje się, że śmiertelność jest wysoka w pewnych, określonych miejscach np. Włochy, Hiszpania, St. Zjednoczonych i to wystarczy by wprowadzać stan pandemii, gdyż żydowska agenda pod nazwą WHO określiła śmiertelność z powodu zakażenia wirusem na poziomie 3,2% (jak wykazałem wcześniej, to stan w rejonach o najwyższym stopniu śmiertelności). Wynikiem – obecny status – pandemia. Fakt jest taki, że śmiertelność z powodu nowego wirusa jest wyższa, niż w przypadku grypy sezonowej. Jednak wystarczy sprawdzić, ile osób umiera na świecie i w Polsce z powodu raka, chorób serca, cukrzycy, biegunki, gruźlicy a nikt z tego powodu nie ogłasza epidemii;

Poniżej statystyka pokazująca ile osób umiera w ciągu jednej doby na całym świecie z powodu różnych chorób cywilizacyjnych i zakaźnych.

vir

Zapobieganie

Wirus „zaraża” głownie drogą kropelkową. Okres inkubacji wynosi 7-14 dni. Nasz układ odpornościowy powinien dać mu całkowitą radę. Większość osób zakażonych choruje lekko. Powikłania są następstwem wadliwego funkcjonowania układu odpornościowego oraz immunologicznego, oraz niewłaściwego postępowania z temperaturą (nagminne stosowanie środków przeciwgorączkowych). W wyniku zarażenia może dojść do wirusowego zapalenia płuc. Pacjent trafia do szpitala, gdzie umiera zgodnie z procedurami. Wirusa najwięcej jest w szpitalu. Faktyczny okres inkubacji tego wirusa mógł się wydłużyć nawet do 28 dni. Wiemy, że nie ma żadnych skutecznych leków przeciwwirusowych, są tylko półśrodki. Wirus wnika do organizmu człowieka na ogół przez nos, m.in. dlatego że temperatura w nosie jest najniższa (32-34 stop. C) Co ciekawe, jest zależność między temperaturą stóp a temperaturą w nozdrzach, warto więc rozważyć stosowanie ciepłego obuwia. Najlepszym zabezpieczeniem jest higiena tj. częste mycie rąk, wietrzenie mieszkań, wysypianie się, unikanie skupisk ludzkich (czyli podobnie jak w okresie grypowym). W celu przywrócenia dobrej odporności warto stosować odpowiednią dietę bogatą w warzywa i owoce, można również suplementować wit. D oraz C;

statystyka

Jak pozbyć się koronowirusa?

Po pierwsze, należy wyłączyć telewizor i odłączyć internet. Po drugie, zamiast biegać w amoku za maseczkami i papierem toaletowym, zacząć śpiewać suplikacje i zawierzyć wszystko Maryi! Z historii wiemy, że narodowa walka ze wszelkimi zarazami rozpoczynała się od „bicia we własne piersi” i od modlitwy zawierzenia całego narodu Królowej Polski i patronom Polski m.in. Św. Andrzejowi Boboli i Św. Wojciechowi. Takie postępowanie zawsze przynosiło pożądany skutek.

Leki, które mogą pomóc w walce z zakażeniem.

czym_leczyc

______________________________________________________

Dopisek Teodora Zielińskiego do tego tematu na FB

Statystyka jest bardzo pomocna w dochodzeniu do prawdy. W 38-mio milionowej Polsce w ciągu jednego roku [np. roku statystycznego GUS 2018] umarło 414.200 (414 tysięcy osób) co daje około 1,1% umieralności w skali kraju. W tej grupie zmarłych 42% stanowią zgony z przyczyny chorób układu krążenia, 25% z przyczyn nowotworów, 5% z przyczyn różnych urazów i zatruć i 28% pozostałych w tym (tzw. garbage codes) m.in. ponad 6000 zgonów rocznie w wyniku samobójstw.
Przeliczając te statystyki na liczbę zgonów w ciągu 1 doby to mamy w Polsce średnio 1135 osób zmarłych na dobę!
W tym średnio: 477 osób dziennie umarło z powodu chorób układu krążenia, 284 osób dziennie z powodu nowotworów, 56 osoby dziennie z powodu urazów i zatruć, oraz ponad 300 osób z innych powodów m.in. 16 osób dziennie popełnia samobójstwo.
Myślę, że teraz taka statystyka o wiele lepiej wpływa na stopień czytelności Twojej grafiki.

Pamiętajmy, że ponad 80% ludzi zarażonych koronowirusem choruje bezobjawowo lub b. lekko, tylko niecałe 5% to osoby chorujące ciężko, na ogół mające wiele innych chorób współistniejących! Część z nich umiera. Jako przyczynę zgonu podaje się właśnie te inne choroby! Na koronowirusa umiera niewielki promil chorych, co potwierdzają statystyki!

statystyka

robak

Obraz zawsze pełnił istotną funkcję w przekazie informacji. Historia, w ten sposób przekazywanej informacji zaczęła się od malowideł naskalnych wykonanych przez ludy pierwotne i trwa aż do dziś. We współczesnym świecie komunikacja wizualna ma ogromne znaczenie, ponieważ pełni ona prosty i szybki przekaz informacji w odbiorze. Niestety zjawisko to ma też ciemne strony.

Zjawisko ekspansji mediów audiowizualnych, dominacji ikonosfery (cywilizacji wizualnej) nad logosferą (cywilizacją słowa), wytworzyło nową sytuację kulturową, charakteryzującą się – między innymi – swoistą łatwością w przyswajaniu treści (niewymagającą takiego wysiłku intelektualnego, który jest konieczny podczas uważnej lektury, czy napięcia uwagi w czasie słuchania radia) oraz natychmiastowością percepcji, co może skutkować powierzchownością, bądź nawet całkowitym niezrozumieniem oglądanych przekazów. Do istotnych cech cywilizacji obrazu trzeba również zaliczyć hegemonię emocji, która powoduje podważenie tradycyjnego systemu wychowania i formacji, akcentujących konieczność podporządkowania uczuć wolnej woli i w konsekwencji rozumowi.

Cywilizacja obrazu, przesadnie afirmująca znaczenie emocji, wpływa, na jakość percepcji oglądanych treści. Charakter i szybkość narracji filmowej może powodować jej powierzchowny odbiór, niemal bezrefleksyjny, wyłącznie bierny pod względem intelektualnym. O ile w tradycyjnym modelu kultury słowa koniecznością była umiejętność czytania, pisania, analiza tekstu, znajomość lektur, poznawanie skojarzeń i kontekstów literackich, o tyle w przypadku przekazów audiowizualnych może się naiwnie wydawać, że do ich zrozumienia potrzebne jest wyłącznie patrzenie i słuchanie bez żadnego przygotowania intelektualnego. Swoiste lenistwo intelektualne, odbiór bezrefleksyjny, brak kontroli nad emocjami towarzyszącymi percepcji przekazów audiowizualnych może stanowić trwały schemat utrwalający postawę bierności oraz ignorancji wobec mediów ikonicznych.

Na te wszystkie powstające problemy zwrócił uwagę św. papież Paweł VI (1963 –1978). Z całą ostrością i przenikliwością dostrzegł on istotę radykalnej metamorfozy cywilizacyjnej, polegającej na odchodzeniu od dawnego, tradycyjnego modelu kultury i komunikacji, dla których głównym nośnikiem było słowo (głównie pisane), a kształtowaniu się nowej formy przekazu, a mianowicie ruchomego, udźwiękowionego obrazu, obecnego w całej przestrzeni życia społecznego, i stanowiącego nowy rodzaj poznania.

Dzisiejsza ludzkość jest tak silnie zależna od mediów, że charakteryzowana bywa, jako społeczeństwo zmediatyzowane.

„Media, które są współcześnie obecne w każdym obszarze ludzkiego życia, stają się jednocześnie nośnikiem obecności człowieka w świecie”

Postęp w dziedzinie komunikacji (naturalnie, rozumianej w tym przypadku, jako proces przekazu i rozpowszechniania informacji, a nie w aspekcie środków lokomocji i przemieszczania się) oraz rozwój środków społecznego przekazu spowodował w XX wieku istotne zmiany nie tylko cywilizacyjne, ale i kulturowe.

Odbiór przekazów audiowizualnych, a głównie filmów, łączy doświadczenie intelektualne z przeżyciem artystycznym. Ta specyfika wymaga odpowiedniej refleksji dotyczącej znaczenia uczuć w przeżyciu religijnym i ukazania ich właściwego miejsca wobec rozumu oraz woli. Charakteryzując rozbieżność między lekturą a oglądaniem jej multimedialnej wersji. Niektórzy badacze wskazują na fakt, że media tradycyjne – prasa i książka – propagują idee, natomiast media audiowizualne, a głównie film – przekazują emocje.

Niestety taka jest nasza rzeczywistość. Dzisiaj młodzi ludzie wolą obrazki, na nich opierają i budują swoją wiedzę. Łatwy przekaz, bez potrzeby wysiłku intelektualnego przypadł im do gustu. Coraz to mniej ludzi czyta. Jak takie postępowanie przekłada się na obraz młodzieży, pokazują choćby dyskusje prowadzone na forach czy w mediach społecznościowych. Reprezentują one tragiczny poziom wiedzy – można je podsumować dwoma słowami – uczuciowe bzdury!

Czy jest na ten nowy trend kulturowy jakieś antidotum? Jest! Problemem tym zajęła się teologia mediów audiowizualnych, której fundamentalnym zadaniem jest – poprzez pryzmat wiedzy teologicznej i medioznawczej, prawidłowo odczytać ruchomy obraz i zrozumieć jego sens. Miejmy nadzieję, że powstanie opracowanie ze wskazówkami jak kształcić współczesną młodzież, by i ona mogła przyswoić sobie jak największy zakres wiedzy.