Zagadnienie patriotyzmu

Posted: 20 marca 2020 in Bóg, Chrystus, Czasy Ostateczne, Honor, Ojczyzna, Patriotyzm, prawda, Wiara
Tagi: , , , , , , ,

Ryngraf_patriotyczny_Matka_Boska_Ostrobramska

Zagadnienie patriotyzmu jest tematem ważkim i niezwykle aktualnym. Szczególnie w chwili obecnej, kiedy spotykamy się z powszechną niechęcią do zagadnień związanych z narodem i ojczyzną, wyrażającą się bądź w dezawuowaniu i marginalizowaniu tego tematu, bądź przedstawianiu go w fałszywym świetle. Tak też patriotyzm okazuje się być zdezaktualizowanym reliktem historii niepotrzebnym w obliczu jednoczącego się świata, będąc ideą sprzyjającą szerzeniu się podziałów i przeszkodą w drodze do „wzajemnej tolerancji”. Świadczy tym samym o zacofaniu, zaściankowości, skostniałości i konserwatywności, myślących inaczej i podnoszących ten temat. Jednym słowem jest on czymś, co nie pasuje do świata na miarę człowieka XXI wieku.

Powszechnej obojętności lub niechęci do patriotyzmu sprzyja wszechobecny bełkot pojęciowy, skutecznie zacierający jego prawdziwe oblicze. Identyfikuje się go mianowicie z nacjonalizmem, gdzie z kolei nacjonalizm okazuje się być zjawiskiem wyłącznie antyspołecznym i patologicznym. W powszechnym rozumieniu wiązany jest z takimi wynaturzeniami jak megalomania, ksenofobia, rasizm, itp. Jednocześnie promowane są wzorce wprost sprzeciwiające się patriotyzmowi takie jak choćby postawa kosmopolityzmu i braku odpowiedzialności za cokolwiek i łączącego się z tą odpowiedzialnością obowiązku, w imię tak właśnie pojmowanej idei wolności, jako zwolnienia z odpowiedzialności. Ostatecznie jest to droga do zagubienia i niewoli samotności, bezcelowości, i bezideowości. Człowiek bowiem musi żyć we wspólnocie w poczuciu solidarnej współodpowiedzialności i współuczestnictwa w tworzeniu dobra wspólnego. W innym wypadku staje w nienaturalnej dla siebie sytuacji wyobcowania. Zostaje zepchnięty z właściwego mu miejsca podmiotu i celu do roli przedmiotu i środka do dowolnie wyznaczonego celu.

Bóg Honor Ojczyzna

Jest to dewiza Wojska Polskiego stanowiąca idealistyczne ujęcie wierności państwu. Została wprowadzona po raz pierwszy na sztandary oddziałów Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie dekretem Prezydenta Rzeczypospolitej z 15 października 1943 r. Dominujący kanon interpretacji dewizy, to Ojczyźnie wszystko, prócz miłości Boga najwyższego i Honoru.

Zgodnie z artykułami 82 do 85 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej najważniejszymi obowiązkami obywateli są wierność Rzeczypospolitej Polskiej oraz troska o dobro wspólne.

Prawdziwe oblicze patriotyzmu

Dalsza część pracy ma na celu przywrócenie prawdziwego oblicza patriotyzmu, jako właściwego odniesienia człowieka do ojczyzny i narodu, będących jego prawdziwym i dobrym miejscem, wyznaczonym mu przez jego rozumną naturę, a zatem miejscem na miarę godności osoby ludzkiej.

Patriotyzm, najogólniej mówiąc, jest miłością swojej ojczyzny, wyrażającą się głównie w miłości swego narodu. Ojczyzna i naród są naturalnymi ludzkimi wspólnotami, czyli takimi, których domaga się ludzka natura i patriotyzm ich nie tworzy. Ma swój źródłosłów w słowie „patria”, „Pater” czyli ‚ojciec’ – Ten źródłosłów wskazuje na ojczyznę, jako szeroko rozumianą rodzinę – ród człowieka.

Prymas Belgii D. Mercier, zdefiniował ojczyznę jako „zjawisko duchowe w służbie organizacji społecznej, którą trzeba za wszelką cenę zachować i bronić, choćby za cenę krwi, pod kierownictwem tego lub tych, którzy stoją na czele jej przeznaczeń.”

Cyprian Norwid, nazywa ojczyznę: „moralnym zjednoczeniem ludzi, którzy potrafią przełamać swój egoizm i współtworzą dobro wspólne kraju”

Ksiądz Stanisław Kowalczyk, wyróżnia trzy składniki ojczyzny: ziemię ojczystą, ludzi zamieszkujących ją obecnie i w przeszłości, a także kulturę w jej najszerszym pojęciu: ekonomiczną, artystyczną, moralno-duchową, religijną. „Te wszystkie elementy składają się na ojczyznę jako dobro wspólne kreujące wspólnotę – wewnętrzną, niepowtarzalną i historycznie trwałą wieź międzyludzką.

Jerzy Szacki, przytacza oświeceniową koncepcję ojczyzny, rozumianej w uniwersalistyczny sposób, jako wspólnota i równość wszystkich ludzi oraz romantyczną, która ściśle łączyła się z polskim narodem, jego historią, tradycją, etosem i wartościami.

Wg filozofa o. Mieczysława Gogacza „Naród to wspólnota, którą tworzy odniesienie do dobra wspólnego, łączące osoby, małżeństwa, rodziny, rody, przyjaciół, związanych obszarem urodzenia lub zamieszkania, jednym językiem, zespołem wartości w interioryzowanej kulturze, stanowiących ojczyznę” Cechą nadrzędną tej wspólnoty jest mądrość! Zatem trzeba mądrości, by wskazać właściwe miejsce osób. Naród jest więc zespołem osób powiązanych relacjami osobowymi, które chronimy działaniami intelektu i woli pod wpływem mądrości.

Mądrość jest zasadą, wskazującą na działania chroniące relacje osobowe. Stanowi ją umiejętność spojrzenia na wszystko z pozycji prawdy i dobra w taki sposób, że intelekt odczytuje skutki dobre, wywołane przez byt, oddziałujący na nas swą prawdą, czyli udostępniający się intelektowi. Dzięki temu pojawia się rozumienie osób, zrozumienie szans powiązania relacjami osobowymi i sytuowania się w odniesieniach przez miłość, wiarę i nadzieję. Dobrem wspólnym jest więc mądrość, jako jednakowa dla wszystkich i wszystkim jednakowo potrzebna, zasada realizacji tych wszystkich możliwości człowieka. Odpowiadając wszystkim osobom i wspólnotom staje się ona właściwym dobrem wspólnym narodu.

Ojciec Jacek Woroniecki obok narodu wymienia państwo, jako społeczność której należy się nasza cześć, określana mianem patriotyzmu. Pozostaje nam zatem scharakteryzować pojęcie państwa, jako desygnatu patriotyzmu.

Zatem najlepszą sytuacją jest ta, kiedy państwo jest etnicznie homogeniczne, czyli gdy tworzy je jeden naród, bo wtedy cele państwa i narodu są zbieżne.

Patriotyzm jest cnotą związaną ze sprawiedliwością, miłością i czcią.

Ojciec Woroniecki dostrzega złożoność cnoty patriotyzmu, wyraźnie wydzielając jego trzy składniki: cnotę miłości, cnotę sprawiedliwości współdzielczej oraz cnotę czci, czyli pietyzmu. Patriotyzm jest zatem nie jedną cnotą, lecz zespołem trzech cnót.

Cnota miłości, jako składnik patriotyzmu, jest miłością do najbliższych, z którymi się wciąż obcuje. Cnota sprawiedliwości współdzielczej skłania do przenoszenia wspólnego dobra ojczyzny nad swoje własne. Z tą cnotą związane są cnoty jej pokrewne: szacunek, posłuszeństwo, wdzięczność, dar pobożności, czyli pietyzmu. Cnota czci wyraża się w szczególnym szacunku do własnych „korzeni”, do społeczności, w której się wyrosło i od której przyjęło się obyczaje jako podstawę życia duchowego. Miłość i sprawiedliwość są podłożem, na którym wyrasta patriotyzm, a cześć jest trzecim jego istotnym czynnikiem. Zatem patriotyzm znajduje swe uzasadnienie w ludzkiej naturze, która domaga się dla człowieka egzystencji we wspólnocie ludzi, a tym samym określa właściwą postawę wobec tej wspólnoty. To rozumienie ludzkiej natury wyznacza powód, dla którego patriotyzm jest konieczny.

Reasumując: życiem godnym człowieka jest życie zgodne z jego rozumną naturą. Życie zgodne z naturą, życie rozumne, jest życiem cnotliwym – zawsze dobrym moralnie. Rodzina jest pierwszą i podstawową społecznością ludzi, lecz nie wystarczającą ludzkiej naturze. Poszerzona społeczność, rodzina rodzin – naród jest nie tylko odpowiadającym ludzkiej naturze środowiskiem, ale jest on jedynym miejscem, gdzie człowiek może w pełni rozwinąć swe potencjalności osobowe, czyli umysłowe i moralne, wiążąc się dodatkowo z ojczyzną, uznawaną za swoiste źródło życia kulturowego. Ta ludzka natura, domagająca się narodu i ojczyzny, daje tym samym człowiekowi prawo do nich. Z natury zatem człowiek ma prawo do życia w narodzie, które to prawo implikuje z kolei obowiązek patriotyzmu, stanowiąc tym samym podstawę dla obowiązku patriotyzmu.

Patriotyzm w kontekście państwa

Patriotyzm będzie zobowiązywał do sprzeciwu wobec państwa, które nie realizuje i nie chroni dobra narodu, które staje się lewiatanem dominującym osoby. Państwo nie powinno dowolnie określać, co jest dobrem wspólnym narodu, lecz przejąć je ze wspólnot stanowiących naród. Niestety często jest tak, że państwo i polityka godzą w dobro wspólne osób stanowiących naród.

Ktoś, kto został ukształtowany dzięki danej kulturze, związanej z tą a nie inną ojczyzną, zaciągnął tym samym dług wobec niej, a zatem wyparcie się tej ojczyzny jest etycznie złe, bo stanowi jednostronne zerwanie zobowiązań ciążących na człowieku. W dziedzinie sprawiedliwości odmowa spełnienia obowiązku jest nieuczciwością, a w dziedzinie miłości czymś jeszcze gorszym, bo podłością.

Jakie mamy obowiązki wobec Ojczyzny?

Przejawy patriotyzmu można też sklasyfikować według obowiązków wobec siebie i obowiązków wobec całości. Nakazem wobec samego siebie jest obowiązek samowychowania narodowego, które sprowadza się do zdobywania wiedzy o kulturze ojczystej i kształtowania charakteru zgodnego z zasadami wypielęgnowanymi przez naszą ojczyznę. Obowiązkiem wobec całości jest takie działanie, aby ojczyzna jako całość mogła istnieć i żyć pomyślnie. Składa się na nie patriotyczny obowiązek, interesowania się polityką, czyli sprawami ojczystymi, gospodarką i życiem ojczyzny, obowiązek wspomagania całości własnymi siłami (pracą, pieniędzmi itp.), obowiązek walki obronnej i poświęcenia życia dla ojczyzny, o ile tego zajdzie potrzeba, oraz obowiązek jak najszerszego rozpowszechniania swojej ojczystej kultury drogą pokojową, co prowadząc do przenikania się różnych kultur, może stać się okazją dla upowszechnienia tego, co w nich dobre i rezygnacji z tego, co szkodliwe, przyczyniając się tym samym do ogólnego wzrostu poziomu kultury, na którym to wzroście wszyscy skorzystają.

Patriotyzm a nacjonalizm

Zagadnienie nacjonalizmu budzi wiele kontrowersji. Błędne i gmatwające wizerunek nacjonalizmu, a jednocześnie dość powszechne jest stawianie go w opozycji do patriotyzmu. Z takim ujęciem nie można się zgodzić. Nacjonalizm jest zjawiskiem korelującym i dopełniającym się z patriotyzmem i tym samym, tak samo pozytywnym, a dopiero spaczone, fałszywe ich formy są zjawiskami negatywnymi i niezwykle szkodliwymi społecznie. Tak jak patriotyzm i nacjonalizm ściśle wiążą się ze sobą tak też ich zniekształcone formy wzajemnie się dopełniają, lecz nie są tożsame.

Nacjonalizm, wg o. Woronieckiego, jest doktryną „o życiu narodowym, jego źródłach, obowiązkach, zakresie, słowem o roli, jaka w planie Bożej Opatrzności przysługuje obyczajom, które są istotnym wiązadłem jedności narodowej” Tak, więc patriotyzm i nacjonalizm to dwie różne, ale nie przeciwstawne rzeczywistości, obie mające charakter pozytywny. Jedynie fałszywe doktryny nacjonalistyczne, czyli skrajnie nacjonalistyczne, są zaprzeczeniem patriotyzmu i owocują szowinizmem, a sam nacjonalizm nie jest niczym złym. To rozróżnienie między nacjonalizmem, a skrajnym nacjonalizmem ma istotne znaczenie dla samego patriotyzmu, bo pozwala uniknąć ich utożsamiania i mieszania, wskazując na dwie różne od siebie doktryny, z których pierwsza jest zgodna z patriotyzmem, a druga całkowicie mu się sprzeciwia.

Niestety dzisiaj w obiegu panuje pejoratywne rozumienie nacjonalizmu, które jest rozumieniem jedynym (totalitarnym) i objawia się w identyfikowaniu go z szowinizmem narodowym, ksenofobią, często także rasizmem i antysemityzmem (jest to modelowe rozumienie nacjonalizmu w państwach sterowanych przez ateistów i żydokomunę).

„Jestem Polakiem, więc mam obowiązki polskie”

Nacjonalizm to troska o obyczaje, tradycję, język, kulturę, religię. On ma sprawić, że państwo stanie się wspólną rzeczą wszystkich członków narodu, jakby rozszerzeniem własnej osoby, przedłużeniem narodu. Zatem troska wszystkich członków narodu o jego dobro ma skutkować poczuciem wspólnoty, o której losach się współdecyduje i za, które jest się współodpowiedzialnym. Zdrowy nacjonalizm to ten, który nie obraża prawdy i dobra, czyli jest ograniczony przez moralność. Musi on zatem odnosić się do Boga, ludzkiej natury i prawa naturalnego. Na ich mocy naród nie może być uznawany za najwyższe dobro człowieka. Człowiek jest przede wszystkim człowiekiem i Bóg jest jego najwyższym dobrem, a zatem i realizacja jego wskazań.

Nacjonalizm nie może wprowadzać odrębnej etyki narodowej, lecz stosować się do wskazań etyki chrześcijańskiej. Musi być zgodny z prawami i obowiązkami, jakie nakłada na człowieka Bóg w prawie naturalnym. „Musi brać pod uwagę wolność oraz interesy jednostek i wspólnot ludzkich i ograniczać je tylko w wypadkach, gdy ich realizacja może stanowić zagrożenie dla innych, w tym dla całej społeczności narodowej”. Musi zwracać uwagę na obowiązki wobec innych narodów i całej ludzkości, lecz nie może w imię ogólnoludzkiego zjednoczenia rezygnować z indywidualności narodowej . To byłby krok w kierunku kosmopolityzmu i internacjonalizmu, dla których jedynie nacjonalizm może być właściwą przeciwwagą. Nacjonalizm musi zawsze mieć na uwadze ludzką naturę wspólną wszystkim ludziom i z tego względu szanować i chronić i udostępniać swojemu narodowi dorobek ludzkiej kultury, czyniąc z niego platformę, „na której mogłyby się zawsze spotkać i porozumieć wszystkie ludy i wszyscy ludzie, jakiekolwiek byłyby między nimi różnice, a może i przepaście”.

Nacjonalizm nie może swojego narodu wynosić ponad inne narody, uznawać swojej rasy za wyższą i przeznaczoną do panowania nad innymi, ani kierować się przemocą i bezprawiem, musi stosować się do międzynarodowej sprawiedliwości.

Nacjonalizm powinien zawsze ponad doraźne dobro swego narodu stawiać sprawiedliwość i miłość, a więc nie wolno mu krzywdzić obcych, nie wolno ich nienawidzić i gardzić nimi, nie wolno w przypadku konieczności walki z nimi, posługiwać się nieetycznymi czynami. Taki charakter ma zdrowy nacjonalizm, zgodny z filozofią i etyką katolicką. I nie może on godzić w patriotyzm. (St. Krajski „Filozofia społeczna”)

Na zakończenie

Pomijając ludzką naturę ukazuje się wypaczony obraz rzeczywistości i w takim ujęciu zawsze mamy do czynienia ze spaczoną postacią patriotyzmu. Popada się w doktryny i ideologie, które z jednej strony przeceniają rolę własnego narodu, a z drugiej całkowicie podważają sensowność jego istnienia i tym samym marginalizują zagadnienie patriotyzmu. Takie dążenia możemy zaobserwować w państwach totalitarnych sterowanych przez obcą agenturę której ideologia wsparta jest na ateistycznym cokole Talmudu.


Problemy czyli syjonizm zagrożeniem dla Polski,

Terroryzm jako konsekwencja zezwolenia na tolerancję wobec syjonistycznej zarazy,

Patriotyzm czyli zagadnienie patriotyzmu, jako naturalnej tarczy przed atakami syjonistów,

[CZYTAJ DALEJ] Zwycięstwo czyli o jaką pomoc musimy zabiegać by zwyciężyć i dojść do Prawdy.


 

Komentarze
  1. […] Zagadnienie patriotyzmu […]

    Polubienie

  2. […] Zagadnienie patriotyzmu […]

    Polubienie

  3. […] Zagadnienie patriotyzmu […]

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s